Menu dowcipów

Małżeństwo
O babie
O Bacy
O blondynkach
O duchownych
O facetach
O fryzjerach
O hrabim
O Jasiu
O jaskiniowcach
O kobietach
O lekarzach
O myśliwych
O nauczycielach
O pijakach
O policjantach
O polityce
O rolnikach
O sekretarkach
O studentach
O Szkotach
O teściowej
O wariatach
O Wąchocku
O wędkarzach
O wojsku
O zajączku
O zwierzętach
Polak, Niemiec i ...
Szczyty
W restauracji
Z zeszytów
Różne
Dla dorosłych

Inne

Dodaj do ulubionych
Ustaw jako startową
Sonda
Linki
Kontakt

Poleć nas

Wyślij adres znajomemu

Podaj adres E-mail:



- Jak masz na imię?
- Joanna.
- Jo Andrzej, tyż ze wsi.


Wyjechał rolnik kombajnem na pole, puknął się w czoło i mówi:
- O kurde, zapomniałem zasiać

Wczesnym rankiem przychodzi do obory rolnik, mocno zmęczony po całonocnej libacji. Stawia wiaderko i zaczyna doić krowę. Po jakim czasie krowa pyta:
- Co piło się wczoraj?
- Troszkę się wypiło.
- Boli główka dzisiaj, nieprawdaż?
- Oj, jak boli - mówi rolnik.
- No dobrze to złap za cycuszki to ja poskaczę.

Stara babina na wsi miała jedną krowę. No, pomylała, najwyższy czas, żeby krowa miała cielaka! Więc zamówiła inseminatora (czyli kogo do sztucznego zapłodnienia).
Przyszedł inseminator, obejrzał sobie krowę i powiedział do babci:
- Proszę przynieć mi miednicę, dzbanek z ciepłą wodą, mydło i ręcznik.
Babina przyniosła wszystko.
Nagle inseminator patrzy, a babina idzie z wieszakiem.
- Po co babciu niesiesz ten wieszak?
- Żeby miał se pan gdzie spodnie powiesić!

Do sklepu na wsi wchodzi rolnik i pyta:
- Czy są gwoździe?
- Nie ma.
- A grabie?
- Też nie ma.
- A może wiadra?
- Nie, nie ma.
- To dlaczego nie zamkniecie sklepu?
- Bo kłódek też nie ma.

- Sąsiedzie! Dokupiłem sobie 10 ha pola!
- Wiem. Pański koń powiesił się za stodołą.

"No to po małym" - powiedział rolnik wyciągając jądra z sieczkarni.

Syn Ignaca wrócił z wojska i Ignac zaczyna szukać mu kandydatki na żonę. Poszedł do sąsiedniej wsi, a gdy wrócił, oznajmia synowi:
- Znalazłem ci narzeczoną.
- Ładna?
- Jeszcze jak! Żeby ty widział, jak szybko potrafi widłami słomę zrzucić z furmanki!

Przyjeżdża chłop wozem do wsi i woła:
- Węgiel przywiozłem!
Na to koń który prowadził wóz odwraca się i mówi:
- Tak, kurde, ty przywiozłe węgiel!

W Wielkanoc chłop wchodzi do stodoły i mówi do krowy:
- Mućka, powiedz co!
- Nic z tego! Ja mówię tylko w Wigilię.

Partnerzy






Tapetki i animacje Nokia


zobacz więcej ...