|
W sadzie: - A więc oskarżony przyznaje się, że w czasie polowania postrzelił gajowego? - Tak, przyznaje się. - Czy oskarżony może podać jakie okolicznoci łagodzące? - Tak, gajowy nazywa się Zając
Po polowaniu główny łowczy skrupulatnie podlicza upolowana zwierzynę: - Czterdzieci zajęcy, szeć lisów, trzy dziki, jeden jeleń i jeden naganiacz.
Idzie zajączek lasem i kuleje na jedna nogę. Spotyka go drugi zajączek i pyta: - Co się stało? - Myliwy. - Postrzelił?- Nie, nadepnął
Początkujący myliwy przed swoim pierwszym polowaniem pyta gajowego: - Dlaczego naszych naganiaczy nie ma tak długo? - Żegnają się ze swoimi rodzinami
Początkujący myliwy tłumaczy swojemu sąsiadowi: - Nie ma bardziej chytrych zwierząt od lisa. Wczoraj przez cały dzień tropiłem jednego lisa, a gdy w końcu go zastrzeliłem, okazało się, że to pies
Sławny myliwy pokazuje znajomemu swoje trofea. Goć zachwycony widokiem licznych poroży, szabli i kłów, nagle woła: - W rogu salonu widzę na cianie głowę umiechniętej kobiety - To głowa mojej teciowej. Do ostatniej chwili biedaczka mylała, że chcę ja sfotografować
Na polowaniu: - Do licha, spudłowałem już dziesiąty raz! Chyba palnę sobie w łeb! - A trafisz?
Myliwy chwali się sąsiadowi: - Podczas ostatniego polowania ustrzeliłem trzy kaczki. - Dzikie kaczki? - Dzikie to one nie były, ale ta ich włacicielka...
- Dlaczego idziesz na polowanie w stroju wędkarza? - Dla zmylenia zajęcy. Będą mylały, że idę na ryby
W szkole nauczycielka zwraca się do ucznia: - Jasiu, wymień jakiego ssaka łownego. - Ssaka...ssaka... No, na przykład myliwy
Żona pyta męża: - Kiedy wrócisz z polowania - Kiedy wrócę, to wrócę - To dobrze, ale nie później
Początkujący myliwy wyrusza na polowanie z dwoma psami. Po godzinie wraca. - Co się stało? - pytają koledzy. Wróciłe po nowe naboje? - Nie, po nowe psy.
|